Kilka słów o Adapciaku.
Idea samego obozu adaptacyjnego sięga paręnaście lat wstecz, gdy wśród kilku studentów 5 roku zrodziła się pewna myśl. Każdy z nich zadał sobie jedno, ale jakże ważne pytanie: „Jakby wyglądały nasze studia, gdybyśmy posiadali obecną wiedzę już od samego początku?”. Samorząd Studencki Politechniki Krakowskiej wraz z Fundacją SSPK podłapali ten pomysł i zorganizowali pierwszy obóz przygotowawczy, który potem przemianowali na „Adapciaka” Politechniki Krakowskiej.
Obóz adaptacyjny od początku miał ułatwić studiowanie „Pierwszakom” i umożliwić lepszy start na PK. W związku z tym każdy pierwszy tydzień września należał do „świeżaków”. W tym czasie Samorząd wraz z Fundacją organizowali wiele ciekawych przedsięwzięć, eventów, a przez cały obóz zapewniali wikt i opierunek. Jednak do kanonu „Adapciaka” weszły i są kultywowane po dzień dzisiejszy:
- zwiedzanie miasta Krakowa i Wydziałów
- spotkanie z Władzami Uczelni
- liczne prezentacje i prelekcje prowadzone przez Samorząd Studencki PK
- warsztaty tematyczne.

W tym roku odbiegamy nieco od starej formuły zostawiając to co najlepsze przy jednoczesnym dodaniu odrobiny smaku i dekadencji, a mianowicie:

Studencie, Studentko !
Zapraszamy Cię serdecznie na Twój pierwszy raz z ... Politechniką Krakowską! W postaci nieziemskiego wyjazdu akademickiego, wspaniałej uniwersyteckiej przygody, która rozpali Twój umysł do czerwoności! Nieważne czy jesteś artystą, czy informatykiem, czy obrońcą przyrody - już dziś pakuj swój bagaż doświadczeń, żeby na początku września wyruszyć nami do Krakowa, a potem do Andrzejówki i pozwolić eksplodować pozytywnej energii, co zapewne zaowocuje w niesamowite wspomnienia, a może także będzie początkiem przepięknej przyjaźni na długie lata.

Bo możesz szybko zapomnieć to, co przeczytałeś, ale swojego pierwszego Campusu Akademickiego nie zapomnisz nigdy!

O lokum parę zdań:
Tegoroczna przygoda jest podzielona na dwie części. Pierwszą (od środy do czwartku) przeżywać będziemy w najpiękniejszym mieście w Polsce, jakim jest Kraków. Czwartkowym popołudniem przeniesiemy się do jakże urokliwego zakątka - Andrzejówki. Także nie przedłużając:

Kraków:
Kraków, Magiczne miasto. Tak w dwóch słowach można określić Kraków. Miasto królów Polski, dawna stolica, a przede wszystkim miasto młodych – studentów. Kraków wspaniale łączy historię z nowoczesnością. Widać to na każdym kroku, począwszy od Rynku i Starego Miasta, na Hucie skończywszy. Niewiele jest takich miejsc, gdzie można poczuć się tak jak tu.
Więcej informacji znajdziecie w nieskończonych zasobach Internetu, jednak już teraz posmakujcie Krakowa:



Andrzejówka:
Niepozorna miejscowość sąsiadująca z trzech stron ze Słowacją w niedalekiej okolicy Muszyny. Wspaniałe widoki, ludzie oraz niesamowity klimat w pełni rekompensują czas oraz trud jaki trzeba przeznaczyć na dotarcie w to miejsce. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Wiecznie zielone lasy, rwące rzeki i niezliczone ostępy stanowią nie lada gratkę dla turystów, którzy odwiedzają to miejsce co roku. Może i wy znajdziecie tu coś dla siebie: